______pozwólmy wspomnieniom dzieciństwa______


____________znów zobaczyć świat______________

________by i nasze dzieci poznały ich czar_________

7 grudnia 2013

"W NOC WIGILIJNĄ" Clement C. Moore, Douglas Gorsline


 Czy tak właśnie wyglądał Mikołaj, który przyniósł Wam dziś prezenty?
















"Gdy rozglądałem się wokół,
ze dumieniem przecierając oczy,
Gwiazdor wprost do pokoju
z komina wyskoczył.

W kominie, miły ów staruszek,
wór prezentów taszcząc z mozołem - 
wysmarował swój kożuszek
sadzą i popiołem.

Przewróciłem kałamarz,
gdy wysypał zabawki.
Wyglądał jak wesoły kramarz,
który rozłożył straganik.

W oczach miał wesołe iskierki, w policzkach dołeczki!
Nos czerwony jak wiśnia, rumieńce jak porzeczki.

Maleńkie usta śmiesznie skrzywione w podkówkę
I brodę długaśną, tak jak śnieg bielutką.

W zębach trzymał zapaloną fajeczkę,
Z której wypuszczał dymiące kółeczka.

Szczerą miał twarz i okrąglutki brzuszek,
Co się trząsł, gdy śmiał się, jak mleczny kożuszek.

Był pucułowaty, tłuściutki i tak stary,
Że ze śmiechu spadły mi okulary.

Gwiazdorek mrugnął do mnie i skinął ręką,
Prosząc z uśmiechem, bym się go nie lękał."






Dom Wydawniczy REBIS, Kraków 1992

3 komentarze:

  1. To była moja pierwsza książeczka, którą dostałam od rodziców na pierwsze święta w 1992 :-)

    OdpowiedzUsuń